Dyskusja na temat tego
kto się kryje za katastrofą smoleńską /kto jest jej sprawcą?/ będzie trwała
przez dziesięciolecia. Taka jest brutalna prawda. Ja za wiarygodne będę
przyjmował informacje z pierwszych godzin po katastrofie. Później było tylko
ściemnianie. Za takie informacje uznaję informacje z Litwy, z Rumunii, …
Archiwiści mają zrzuty ekranowe itd. Wszystko co ociera się o obiektywną prawdę
jest skutecznie przykrywane szumem medialnym.
Dzisiaj nikt nie wskaże
na siebie palcem i nie powie, że jest winien, czy współwinien. Faktem jest, że
wielu na tym skorzystało. Wielu też posiada „tajną” wiedzę i póki co nie ma
interesu, żeby się tą wiedzą podzielić.
Mnie od lat intryguje
coś innego. Dlaczego ekipa prezydenta LK wykazała się taką naiwnością
polityczną i utratą instynktu samozachowawczego? Musieli mieć świadomość
zagrożeń na które byli narażeni, a mimo tego wszystko zlekceważyli. Dlaczego? Wiedzieli,
ale nie chcieli słuchać? Zbytnio uwierzyli w swoją wielkość, a osoby
towarzyszące zbytnio im zaufały? Przecież trwała walka na śmierć i życie między
koteriami PO i PiS! Obowiązywała narracja, że PiS wygrało wybory parlamentarne
i prezydenckie tylko dlatego, że PO ich zlekceważyło. Dzisiaj się mówi coraz
częściej, że od 2007 roku wybory są manipulowane. Ale sa też i tacy, którzy uważają, że dotyczy
to wszystkich wyborów od 1989 roku. A jak było wcześniej? Choćby w pierwszych
latach powojennych?
Z przegranej PO
wyciągnęło wnioski i nie dopuściło do ponownej przegranej w wyborach parlamentarnych
w 2007 roku, mimo, że w ocenie PiS były one do wygrania. Dlatego prezes Kaczyński
zgodził się na skrócenie kadencji Sejmu. W podobny sposób miały przebiegać
wybory prezydenckie. Zlekceważono przedbiegi w PO, kiedy DT ku zaskoczeniu
wielu zrezygnował z kandydowania do stanowiska „strażnika żyrandola”. Przecież
znana była wiedza na temat powiązań PBK ze służbami specjalnymi. Komu zabrakło
wiedzy? A komu wyobraźni?
Dzisiaj trwa gra na
zwłokę. Jakie to żmudne prace dochodzeniowe musi prowadzić prokuratura żeby
postawić zarzuty winnym niedopełnienia obowiązków służbowych w związku z
katastrofą smoleńską? Dlaczego podobnych działań nie może, mimo upływu 5 lat,
zakończyć prokuratura rosyjska? Dlaczego dowody rzeczowe nie mogą wrócić do
Polski? Tych pytań dlaczego? Jest o wiele więcej. Nie spodziewam się też
usłyszeć teraz na nie odpowiedzi. To nie ten czas.
Coraz częściej
powtarzany jest pogląd, że śmierć 96 osób, ważnych dla Polski i Polaków, to nie
jest powód do stawiania na ostrzu noża relacji między Rosją a światem
zachodnim. Ta sprawa została przegrana w momencie kiedy przestraszony DT
zgodził się bezpodstawnie na pozostawienie śledztwa w sprawie ustalenia
przyczyn katastrofy smoleńskiej w rękach Rosji. Dzisiaj nikt myślący
kategoriami realizmu politycznego nie wierzy w możliwość umiędzynarodowienia
tego śledztwa. Zresztą czego oczekiwać od świata, jeśli na własnym podwórku nie
jesteśmy w stanie wyegzekwować elementarnej sprawiedliwości wobec winnych? Tymczasem
ci którzy są zamieszani w sprawę pokazują pozostałości „gest Kozakiewicza” i
jak widać racja jest ciągle po ich stronie.
stary.piernik
http://0db.pl/troche-o-probkowaniu/
OdpowiedzUsuńCzy ta wiedza jest znana ekspertom odczytującym zawartość czarnych skrzynek z Tu-154M nr 101?
Wrzuta z nową wersją taśm z Tu-154M nr 101 robi swoje. W zestawieniu z książką Rotha sieje niezły zamęt. Są jednak pewne, niezamierzone przez organizatorów, efekty tej akcji. Do nich należy niewątpliwie wpadka czasowa /o godz. 8.07 "Która godzina?" "W pół do ósmej."/. Innym przypadkiem jest ustalenie prędkości zniżania od godziny 8:39:58 z czego wynika, że to było spadanie a nie lot ślizgowy.
OdpowiedzUsuńNa dzisiaj należy też odnotować zachowanie Palikota, który zamierza złożyć doniesienie do prokuratury http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/487396,palikot-kaczynski-z-macierewiczem-klamia-ws-smolenska.html
http://niepoprawni.pl/blog/yagon-12/rozwiewa-sie-smolenska-mgla
OdpowiedzUsuńCzy to wypowiedź optymisty?
Czy w naszej rzeczywistości wszystko musi być "bolesne"?
OdpowiedzUsuńW języku polskim nie ma czym go zastąpić?
W kółko i często powtarza to PBK, a teraz dołączył do niego marszałek Sejmu.
http://kontrowersje.net/artymowicze_czyli_antypolska_patologia_w_pigu_ce_i_polska_tolerancja_jednocze_nie
OdpowiedzUsuńTo jest problem z którym nie umiemy sobie poradzić.
Z komentarza:
OdpowiedzUsuńhttp://niepoprawni.pl/blog/yagon-12/rozwiewa-sie-smolenska-mgla
... Zwrócono np. uwagę, że kilkaset razy w "nowych odczytach" pojawia sie słowo - dopisek - "dropout", który przetłumaczono jako "złe przyleganie taśmy do głowicy" a co w rzeczywistości oznacza "nagłe i kompletne przerwanie ciągłości nagrania na nośniku cyfrowym" (bloger - Ironiczny Anglosas - na niezależnej.pl). Tłumacząc to na język ludzki oznacza,że w ciągłość nagrania ingerowano setki razy. Ujawnione wczoraj nagranie jest też krótsze niż prezentowane wczesniej w 2013 roku, pomylone są podane godziny rozmów z treścia prowadzonych dialogów, nic nie trzyma pionu...
I tyle roboty na nic.
http://www.grupy.banzaj.pl/PRZELOT,DO,SMOLENSKA,ORGANIZOWAL,ARABSKI,23,1745225,2010_12.html
OdpowiedzUsuńTo tak dla przypomnienia. Wszak minęło już pięć lat.
http://www4.rp.pl/article/20150408/KRAJ/304089816
OdpowiedzUsuńCzy prokuraturze wolno mataczyć w śledztwie smoleńskim?
Poza tym oryginał nagrań rozmów w kabinie jest w wersji analogowej. Dla celów dowodowych powinna być kopia analogowa. Tymczasem do badań sporządzono kopię cyfrową. Każde przekształcenie sygnału wprowadza jego zniekształcenie. Jak do tego odnieśli się biegli?
http://pressmania.pl/?p=12839
OdpowiedzUsuńTo jest tylko potwierdzenie, że kant sie nie udał.
Jest jeszcze coś, komentarz u MK http://kontrowersje.net/comment/171506#comment-171506
Małe resume z posiedzenia ZP w dniu 10.04.2015:
OdpowiedzUsuńW posiedzeniu ZP Macierewicza w dniu 10.04.2015 r, ok. 14:46 wystąpił mec. Kownacki który stwierdził, że kopie z lutego br. biegli robili na sprzęcie pożyczonym od Rosjan /nie mieli swojego sprzętu/. Problem polega na tym, że pożyczone magnetofony nie odtwarzały sygnału z kanału 4 tzn. znaczników czasowych synchronizacji.
Ponadto za bardzo ważną informację należy uznać, że Rosjanie dokonali odczytu czarnych skrzynek w dniu 10.04.2010 roku około godziny 16.00 /dowodem załączona informacja 14:46/ a następnie skrzynki ponownie złożono w miejscu ich pierwotnego znalezienia.
Kuriozum stanowi informacja o memorandum między rządem Rosji i Polski /13.50 nagrania i dalej/
Nagranie jest tu
http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=AC67C06FFE885E49C1257E2000298718#
Opadł kurz po wczorajszym dniu.
OdpowiedzUsuńZnowu jest źle, bo JK nie wniósł nowych wątków do badania przyczyn smoleńskiej katastrofy. Partia władzy i jej przystawki jak mantrę powtarzają swoje brednie. Można się zastanawiać, czy wobec kolejnych faktów wierzą w to co mówią? Trudno też oczekiwać, że podejmą próbę odpowiedzi na stawiane pytania.
Skoro wszystko jest tak proste i oczywiste, dlaczego nie możemy odzyskać szczątków samolotu? Dlaczego nie mamy jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o działania podjęte przez rząd w imieniu Polski w pierwszych godzinach i dniach po katastrofie? Dlaczego przechodzi się do porządku dziennego nad matactwami z taśmami magnetofonowymi z magnetofonu pokładowego? Eksperci niezależni od MAK i komisji Millera wskazują na błędy dyskwalifikujące odczyty z taśm, włącznie z jawną sugestią, że nagrania są zmanipulowane i to w sposób prymitywny i prostacki.
Brak jakiejkolwiek reakcji rządu, prezydenta i NPW, na informację z wczorajszego posiedzenia ZP Macierewicza, że Rosjanie odczytali czarną skrzynkę z rozbitego Tu-154M około godziny 16.00, a więc przed jakimikolwiek ustaleniami dotyczącymi komisyjnych badań przyczyn wypadku. Zamiast tego wszystkiego mamy dzisiaj koncert z udziałem prezydenta. Co zamierzają świętować? Że został jeszcze tylko jeden?
Tych pytań nie zagłuszy się opowieściami kto i dlaczego pojedzie/nie pojedzie 9 maja do Moskwy? Czy pojadą przez Polskę motocykliści Putina?
Obrazu degrengolady dopełniają dzisiejsze gazety, gdzie brak jest relacji z wydarzeń wczorajszego dnia, natomiast są przedruki z prasy zagranicznej. Nasi żurnaliści nie wiedzą co i jak pisać? Brak wytycznych?
http://www4.rp.pl/article/20150411/KRAJ/304119945
http://www4.rp.pl/article/20150411/KRAJ/304119944
http://www.tvp.info/19617798/wystawa-i-koncert-kolejny-dzien-uroczystosci-upamietniajacych-katastrofe-smolenska